Rodzynek na polskich (w szczególności polskich, bo w Niemczech o takiego raczej nietrudno) drogach. Jest to najsłabsza wersja od AMG. Były jeszcze E55 (w końcowej fazie produkcji) oraz najmocniejsza wersja - E60 AMG, wyposażona była w silnik V8 o pojemności prawie 6 litrów, który generował moc prawie 400 koni i pozwalał rozbujać tą gablotę do setki w niespełna 5,1 sek. A wersja widoczna na zdjęciach ma pod maską silnik o pojemności 5 litrów, o mocy około 350 koni, jednak tutaj do setki "bujaliśmy" się w 6 sekund. Auto spotkałem w Toruniu na ulicy, na której są zrobione zdjęcia tego Bentley'a.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz