Pierwsze egzemplarze Corvette w tej generacji były jakieś grzeczne. Ich moc nie przekraczała 250 koni, za to wyglądem przypominała, że jest autem sportowym (w końcu uznaje się ją za królową amerykańskich aut sportowych). Kiedy to nagle przyszedł rok 1989. W tym właśnie roku pokazano najmocniejszą wersję C4-órki. Nazwano ją ZR-1 a pod jej maską znalazł się 400 konny silnik o pojemności prawie 5,8 litra! Model ten nie różnił się tylko sercem, ZR-1 dostało również inny wygląd, moim zdaniem bardziej nowoczesny. Topowa wersja Corvette doczekała się następcy, obecna ZR-jedynka (C6) to już typowo wyczynowe auto z potężną mocą i... hamulcami. Tylne tarcze są większe niż przednie w Ferrari Enzo!
Viper i tak rządzi :D
OdpowiedzUsuń