piątek, 28 sierpnia 2009

Chevrolet Corvette C5

Z racji, że ja staram się prowadzić tego bloga na luzie powiem tak - nie chce mi się pisać o tym co ten żółtek ma pod maską. Z resztą Maciek zrobił to już za mnie w poście z inną Vettą C5. Dlatego napisze od siebie coś o spotkaniu tego auta. Otóż spotkałem je w Toruniu pod Cinema City oddalonego o 350 metrów od mojego bloku co pozwoliło mi szybko dotrzeć do auta. Dzięki 2/3 toruńskiej ekipy za cynk!

2 komentarze:

  1. jak już podkrecasz kolory to rob to na wszystkich fotach, bo tak to wyglada chujowo :D

    OdpowiedzUsuń
  2. a co my nie piszemy na luzie?? To, że my piszemy z sensem to jest spinanie się? :S

    OdpowiedzUsuń