Kolejne czerwone EVO na stronie. No ale cóż, nie moja wina, że to najczęściej wybierany dla niego kolor. Co do tego co to ma pod maską nie ma co pisać, bo Andrzej, już pisał. Dodam od siebie tylko to, iż auto spotkane w Toruniu niecałe dwie godziny od napisania tego postu. Więc świeżyna! :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz